Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
78172 - zarejestrowani użytkownicy.
Profil użytkownika kamila
(Wyślij wiadomość)
Imię: kamila kosowska
Nick: kamila
Status użytkownika: Forumowicz
Posty:22
Strona www:http://kamila.ju@wp.pl
Gravatar:
Jeżeli chcesz mieć awatar na forum,
zarejestruj się w serwisie Gravatar.com
O sobie:
Ostatnie wpisy:
XI-stki POWROTY
Data: 05.11.2012 22:57
dziewczynki proszę Was o jakies info odnośnie 11 tury – email w profilu .. z góry dziękuję :)
XI-stki POWROTY
Data: 03.11.2012 22:47
sprawdzilam pocztę – nic nie dostalam
XI-stki POWROTY
Data: 03.11.2012 22:26
hej :) ja jeszcze też oczekuję ..mój z 11 tury ..
XI-stki POWROTY
Data: 27.10.2012 21:50
mam synka :) a co do dat to wiem o 2 ..pierwsza planowa i druga o trzy dni później od pierwszej .. ale jeszcze dokładnie nie wiadomo jak będzie .. pozdrawiam :)
XI-stki POWROTY
Data: 27.10.2012 20:56
hej dziewczyny :) zostałam jeszcze i ja – nadal oczekująca ..i też bdg .. trifle możemy sobie podać łapkę – tak samo jak ty od 15 miesięcy jestem abstynentką i dokładnie z tego samego powodu
XI-stki POWROTY
Data: 10.10.2012 12:53
Cześć XI
gratulacje dla tych co mają swoich mężczyzn przy sobie :)
i wytrwałości dla Wszystkich czekających – mi też jeszcze trochę zostało – mężuś wraca przedostatnią turą ..

A co do tego tajemniczego listu – jego treść :P
DOWÓDZTWO POLSKIEGO KONTYNGENTU WOJSKOWEGO PKW ISAF
XI ZMIANA
FOB GHAZNI

SZANOWNA PANI

Wkrótce Pani mąż ( narzeczony, chłopak) i członek antyterrorystycznej koalicji w Afganistanie w ramach operacji ISAF AFGANISTAN powróci do kraju i na łono rodziny. Proszę przyjąć go serdecznie i traktować z dużą wyrozumiałością. Specyficzne warunki, w jakich przebywał przez minione pół roku nie były obojętne dla jego osobowości i mogły spowodować drobne, ale na szczęście odwracalne zmiany w psychice drogiego Wam człowieka.

Przede wszystkim mąż ( narzeczony, chłopak) Pani będzie przyzwyczajony do planowej i dobrze zorganizowanej pracy. Wszelkie nieplanowane przedsięwzięcia mogą go wytrącić z równowagi. Życie w Afganistanie uczy, że cel należy osiągać przy jak najmniejszym wysiłku, nie spiesząc się. Muzułmanie mówią : El adż nin esz Szejtan – pośpiech pochodzi od diabła. Dodają zwykle przy tym: Życie masz tylko jedno, żadna praca nie jest tak pilna jak życie.

Trudno przewidzieć wszystkie zachowania i reakcje żołnierza, dlatego proszę otoczyć go szczególną opieką, czułością i wyrozumiałością dla wszystkich odstępstw od zachowań uznawanych za normalne przed wyjazdem. Przede wszystkim najważniejszy dla niego jest spokój. Nie należy wywierać na niego żadnego nacisku, a pozwolić, aby stopniowo i bezboleśnie wszedł w normalne warunki życia. Pragnę przedstawić najczęściej powtarzające się przypadłości wśród powracających żołnierzy:
Typowe będzie częste mruganie powiekami i noszenie ciemnych okularów, co należy tłumaczyć przyzwyczajeniem do silnie operującego słońca i koniecznością ochrony przed wszędzie dostającym się pustynnym piaskiem. Zwłaszcza silny wiatr może spowodować u niego niechęć do wyjścia z pomieszczenia albo spowodować zawijanie głowy w ręcznik lub chustę na sposób afgański.
Przez pierwsze tygodnie może mieć trudności w zasypianiu. Powód katastrofalna cisza, brak warkotu pracujących agregatów, klimatyzacji, zawodzenia muezzina i ryku silników startujących i lądujących samolotów, śmigłowców, odgłosów ostrzału bazy. Dodatkowym bodźcem może też być obecność kobiety w tym samym łóżku.
W okresie kilku tygodni po powrocie będzie wypijał astronomiczne ilości płynów z obawy przed odwodnieniem. Proponuje w celu stopniowego odzwyczajania chociaż kilka dni po powrocie nie kupować żadnych napojów, a na noc odciąć dopływ wody do kranów i ubikacji.
Przez miesiąc zabraniam podawania mu do jedzenia kurczaków, parówek, pulpetów, hamburgerów, omletów, szynki, salami, a już szczególnie żadnych drobiowych mięs robionych na słodko. Nie wskazane też są owoce ( oprócz krajowych). Pod groźba furii proszę mu nie proponować, a nawet nie pokazywać piwa bezalkoholowego. Może rzucać czym ma pod ręką.
Rano po godzinie ósmej zalecam wyłożyć w widocznym miejscu kartkę z tabelką. Klnąc, wpisze się na odpowiednią godzinę na komputer.
Wieczorem należy udostępnić mu komputer na około godzinę. Sprawdzi kursy walut, pocztę, napisze e-maila, poprzegląda Amazona. Nie radzę rozłączać w tym czasie Gadu-Gadu. Rekcja nie do przewidzenia. Proszę zadbać również, żeby w skrzynce znajdowały się jakieś wiadomości. Nie będzie nienormalne, jeżeli rzuci okiem na strony z panienkami
.
Proszę się nie dziwić gdy rano wstanie z łóżka, spojrzy w okno i widząc słońce mruknie: znowu ta cholerna pogoda.
Przy zakładaniu butów będzie wytrząsał z nich domniemany piasek, skorpiony, pająki oraz inne paskudztwo. Wieczorem zanim się położy, starannie przejrzy łóżko oraz wszystkie zakamarki w pokoju w obawie przed jadowitymi żyjątkami. Może nie chcieć zgasić światła na noc twierdząc, że komary mniej gryzą.
Proszę pozwolić mu zawsze przy sobie nosić latarkę, jakiś scyzoryk i korkowiec lub pistolet na wodę. Z podobnymi rzeczami nigdy się nie rozstawiał i stopniowo trzeba go odzwyczajać.
Proszę go zrozumieć, kiedy rano obudzi się przy Pani boku spojrzy, mruknie cholerna fatamorgana i znowu zaśnie z rozrzewnieniem wspominając dziewczęta z kraju gór i pustyni oraz wojsk koalicji
Proszę pozwolić mu brać prysznic ile razy zechce. Nie wskazane by ktokolwiek słyszał, co powie, kiedy zabraknie wody.
Będzie domagał się płukania ust płynem o minimum stężeniu 40% alkoholu twierdząc, że inne płyny zawierają bakterie chorobotwórcze oraz przynajmniej 100gr. porcji czystego alkoholu dziennie jako uniwersalnego środka przeciwko amebie i robaczycy.
Kiedy rano ok. 7.50 wyjdzie z domu proszę mu nie przeszkadzać. Wróci za kilka lub kilkanaście minut i zrobi sobie kawę (przyzwyczajenie do porannej odprawy). Wchodząc do pracy, a nawet na zakupy czy do znajomych zabierze ze sobą rolkę papieru toaletowego i ustali rozmieszczenie po drodze miejskich szaletów (obawa przed biegunka klimatyczną).
W każdym dostępnym kalendarzu będzie wykreślał minione dni.
W niedzielę przed południem proszę posadzić rodzinę w jednym pokoju jako oczekujących na telefon. Spojrzy, zaklnie i powie ze przyjdzie później.
Proszę uprzedzić sąsiadów, że jak przyjdą pożyczyć jakąś rzecz mogą spotkać się z odpowiedzią: wyp…. nie mam, a jak ma to popsute.
Na pewno będzie podchodził do okna i nasłuchiwał czy słychać strzelaninę i wybuchy w okolicy bazy i w górach. Na ten odgłos pobiegnie do piwnicy jako domniemanego schronu.
Kiedy w czwartek lub niedzielę przed południem nagle wyjdzie z domu to znaczy, ze poszedł na bazar. Wróci za dwie godziny z kupioną nikomu nie potrzebną chustą, skrzynką, lub tandetną figurką z drewna.
Ten sam film na komputerze będzie oglądał kilka razy. Klnąc i śmiejąc się na przemian. Jest to wynikiem monotonności życia kulturalnego w bazie.
Proszę starać się nie dopuszczać go do spotkania z obcokrajowcami, brzmienie obcego języka pobudzi w nim nerwowość ( może wystąpić obfite pocenie się)
Każdego powracającego z zakupów dokładnie wypyta, co i za ile kupił. Nie radzę brać go na zakupy, bo będzie się targował minimum w trzech językach jednocześnie, używając słów powszechnie uznanych za obraźliwe.
Kiedy podejdzie w sklepie do szafy chłodzącej z napojami proszę być przy nim. Naturalnym odruchem będzie schowanie do kieszeni kilku puszek napojów, tak zwykle robił na stołówce amerykańskiej.
W żadnym wypadku proszę mu nie pozwolić na odnoszenie po posiłku naczyń do kuchni. Niechybnie wyrzuci je do kosza ( przyzwyczajenie do naczyń jednorazowych).
W pierwszym tygodniu po powrocie, niestety zachodzi konieczność sprawdzania czy spuścił wodę w ubikacji. Jest to wynikiem nawyku korzystania z toalet typu Toi – Toi.
Jeżeli po pewnym czasie zakupi parę butelek dobrego alkoholu, większe ilości kawy oraz kosmetyków i powie , ze wyjeżdża w jednodniową podróż służbową to znaczy, że planuje kolejny wyjazd na misję.

Z poważaniem

Dowódca Polskich Sił Zadaniowych w Afganistanie

chyba koleżanka – mała – nie zrozumiała. Ten list był wysłany w formie żartu :D

XI-stki POWROTY
Data: 27.09.2012 10:07
cześc dziewczynki :)
Strasznie się rozmarzyłam czytając wpis – koteczka :)
Też chcę odliczac godziny, minuty i sekundy !!!

Pamiętajcje o pozytywny nastawieniu – Dobre myśli są jak tlen !!!

XI-stki POWROTY
Data: 19.09.2012 20:18
Problem stroju dla synka rozwiązany :) mój kuzyn chodzi do plastyka i podejmie się wykonania koszulki – z napisem z przodu KOCHAM TATĘ a z tyłut JEST MOIM BOHATEREM :) podkradłam napis ->kasia24 :P
Agnieszka strój na wypasie ..będziesz się wyróżniać nie ma co .. :)
Ja mam wizję co do swojego wyglądu w ten dzień ..ale gorzej z realizacją .. :(
XI-stki POWROTY
Data: 19.09.2012 15:48
napis mój tatus jest kochany :) bardzo fajne !!!
XI-stki POWROTY
Data: 19.09.2012 15:46
kikka304 ja na samą myśl mam łzy w oczach .. ale te szczęści ,że to już niedługo :)

Zobacz wszystkie wypowiedzi