Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
89427 - zarejestrowani użytkownicy.
Profil użytkownika necia
(Wyślij wiadomość)
Imię:
Nick: necia
Status użytkownika: Forumowicz
Posty:12
Strona www:
Gravatar:
Jeżeli chcesz mieć awatar na forum,
zarejestruj się w serwisie Gravatar.com
O sobie:
Ostatnie wpisy:
VII zmiana
Data: 03.10.2010 22:43
hej:P oj dawno dawno mnie tu nie było:P
hm.. też mam bardzo dobrą wiadomość że jeszcze chwilka i mój już do domku wraca :P
Jestem pełna optymizmu… jeszcze 1,5 tygodnia i będziemy razem…
nareszcie te 6 z haczykiem miesięcy przeszło…
no i przygotowanie idą pełną parą…
życzę wszystkim stęsknionym i wyczekującym swoich kochanych żołnierzy szczęśliwych powrotów..
trzymajcie się
VII zmiana
Data: 28.07.2010 18:20
nie wiem dokładnie ale mój coś wspominał ja się nie pytam dokładnie o takie sprawy bo nie chce jego zmuszać do niektórych zwierzeń a wiem że nie chce o tym rozmawiać tylko tak przypuszczam bo coś ostatnio wspominał że musiał mykać tam na jakąś chwilkę… ale mam nadzieje że jest ok i nie wyruszają tak daleko… a zresztą ja wiem że drożę małą panikę… poprostu nie odzywa się… przecież napisali że rodziny są powiadomione… mam nadzieje…
dlatego zapytałam czy macie wiadomości jakieś dot. tej bazy.. mój był dzień przed na patrolu rano i w nocy dlatego jestem nadziei że nie musiał wczoraj mykać znowu, bo mają co jakiś czas lub co drugi.. czyli by ten wczorajszy odpadał…

aga18 nie martw się pewnie mówił prawdę, a zresztą nigdy nie dowiemy się tak naprawdę co się z nimi tam dzieje i wogóle co tam się dzieje

VII zmiana
Data: 28.07.2010 18:14
słyszałam o tym właśnie że dzwonią raz na jakiś czas.. niestety mój mnie chyba przyzwyczaił, że codziennie był na gg a jak coś to dzwonił praktycznie codziennie lub co drugi dzień… wiem że trzeba czekać ale ta sytuacja powiela się z tym wypadkiem więc moje nerwy są podwójne i zrozumiałe… będę później i dzięki wielkie… pozdrawiam
VII zmiana
Data: 28.07.2010 18:09
ogólnie raz przeszłam na tej zmianie wypadek jego na patrolu dlatego tym razem się denerwuje dopóki nie odezwie się…
VII zmiana
Data: 28.07.2010 18:08
fakt Giro ale niedawno jeździł na patrole w okolicach Ghani.. więc czekam na cokolwiek…
VII zmiana
Data: 28.07.2010 18:01
hej … od dwóch dni nie mam wiadomości od mojego… czy któraś z Was miała wiadomość od swoich? jestem mega cierpliwa i naprawdę walczę z umiarem nerwów… ale…
VII zmiana
Data: 27.07.2010 22:10
oj.. co do tego powiadomienia to różnie bywa…
mój fakt na początku misji miał wypadek i nawet nic nie dostałam wiadomości pomimo, że napisali w wiadomościach.. tylko całe szczęście był potem na necie i opowiedział mi co i jak było..
a teraz … jestem w mega pozytywnym nastawieniu myślenia że wszystko ok… ale …
VII zmiana
Data: 27.07.2010 22:00
hej.. ja się cały czas zamartwiam, ponieważ nie mam od mojego żadnej wiadomości (pomimo że miał być) a ogólnie miał mieć patrol… normalnie nerwy ogarniają…
VII Zmiana w WARRIOR
Data: 01.05.2010 22:48
hm.. są różne przypadki ale póki co to nie jadą sobie na wakacje. Ja również ufam mojemu kochanie… dostałam sms-a, że jest na miejscu, a jutro rozdzielą ich na bazy. Mój będzie właśnie w WARRIOR.Czytając WAS i tak każdy swoje wie jeśli chodzi o martwienie się… Ja już tęsknie niesamowicie, a jeszcze wiele zostało przed nami…
pozdrawiam WAS
VII Zmiana w WARRIOR
Data: 01.05.2010 11:29
hej:P mój narzeczony właśnie powinien dotrzeć do WaRRIOR. Wczoraj jak z nim pisałam to jeszcze był w Kirgistanie ale w nocy mieli być już na miejscu. Czytając wasze anegdoty na temat pisania z laskami mój opowiadał mi że jak był w Zamościu na szkoleniach to już tam chłopacy nie stronili od grzechów, także nie dziwię się że tak jest jak piszecie… Jeśli ktoś tłumaczy że dla zbicia czau to może wiele rzeczy innych robić w tym momencie, i uwierzcie że tak jest… sorki Anitka ale to tłumaczenie nie ma żadnych pozytywnych z jego strony ani wytłumaczenia siebie… Powino brakować mu Ciebie a nie w taki sposób…
pozdrawiam WaS serdecznie i do następnego…

Zobacz wszystkie wypowiedzi